„Nie wywołuj wilka…” – malarstwo Grzegorza Firmantego

Wernisaż – 28 października 2011, godz. 18.00 w Galeria „Zajawka”, Pracownia Rękodzieła inna ART , ul. Polna 15 (Hala Handlowa), wejście od tyłu pawilonu. Wystawa czynna do 7 listopada, pon-pt 9:30-17:30, sob 9:30-13:30

Mroczne wizje łagodnego leśnika – artykuł prasowy

„Nie wywołuj wilka”
Przyzwyczajeni do tego na co patrzymy, mając okazje wszystkimi zmysłami kosztować tego, co wokół, często dajemy się zwieść pozorom . Nie dziwi na obrazie obecność gęsi, bo przecież „koń jaki jest, każdy widzi”. Baśniowa rzeczywistość przyrody o przyjemnych barwach skrywa w sobie pochowane w zakamarkach wyobraźni historie. Przysłowiowy „koń” (gęś) po chwili patrzenia zmienia się w polującego potwora! To, co na pierwszy rzut oka było głową, staje się ręką, która jakby wypatruje ofiarę. Wydaje się, że to z ręki do głowy wydawane są polecenia w momencie, gdy głowa niszczy, co ręka rozkaże. Strach pomyśleć, jak może skończyć się ta historia. Potwory w obrazach Firmantego wydają się być zlepkiem ludzkich przywar i słabości, ale nawet one posiadają dwa oblicza. Pojawiający się na płótnach człowiek jest zewnętrznym obrazem nas samych, otoczonych uzewnętrznionym „ja”, które często przeraża jak wilk wychodzący z brzucha babci. Tak więc, nie wywołuj wilka…

GRZEGORZ FIRMANTY (ur. 1974)
Absolwent Wydziału Leśnego w Krakowie. Pracuje jako leśnik w Nadleśnictwie Ostrowiec Świętokrzyski. Malarz samouk. Maluje od 2000 roku. Jako nastolatek grał w zespole metalowym Non Omnis Moriar. Od 2009 roku członek Stowarzyszenia Kulturotwórczego Nie z tej Bajki.

Wystawy indywidualne:
Luty 2009 r. – „Tam, gdzie brak zasięgu”, Galeria Uwaga Schody, Ostrowiec Św.

Wystawy zbiorowe:
Czerwiec 2009 r. – „Najciemniej pod latarnią. Wystawa sztuk wszelakich”, dawny Klub Technika, Ostrowiec Św.
Lipiec 2010 r. – „Nie z tej bajki”, Galeryjka na górce, GOK „Pod morwą”, Lubniewice
Udział w konkursach:
Sierpień 2009 r. – VIII Ogólnopolski Przegląd Twórczości Amatorskiej Leśników „Optal 2009”, Ośrodek Kultury Leśnej, Gołuchów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *